pozyczka

Obiekty sakralne to jedna z liczniejszych, grupa zabytków jakie warto zobaczyć odwiedzając powiat żywiecki i gminę Isebna.
Poznaj najciekawsze sanktuaria, katedry, klasztory i cmentarze.

Wyszukiwarka atrakcji turystycznych:

Kapliczka na Pawlicznym w Lalikach

Powiat
Żywiecki
Gmina
Gmina Milówka
Miejscowość
Laliki
Położenie komunikacyjne
Dojazd drogą asfaltową
Stan zachowania i utrzymania atrakcji turystycznej
Kaplica została wyremontowana w 2003 roku.
Opis wnętrza: wyposażenie, wiek, stan zachowania, skala unikalności, ze szczególnym uwzględnieniem atrakcyjności obiektów
Osadzona na planie prostokąta, z tyłu zaokrąglona, dach kryty gontem z dużym okapem od frontu i nowszą wieżyczką. Ołtarz ludowy w stylu barokowym.
Znaczenie historyczne obiektu
Podań, mitów, legend, opowiadań o wydarzeniach, które miałyby być inspiracją wybudowania kaplicy, jest wiele. Przytoczmy niektóre:
W tym miejscu miał się zatrzymać król Jan Kazimierz wracając ze Śląska do Żywca;
W tym miejscu miały mieć postój wojska króla Jana III Sobieskiego idące z Żywca na odsiecz wiedeńską, i jeden z rycerzy miał tu ponoć widzenie Matki Bożej;
Nawróceni zbójnicy mieli za pokutę otrzymać niesienie kamieni i wybudowanie kapliczki;
Księżniczka jadąc tędy powozem utknęła w błocie i nie mogli jej wyciągnąć, ale po dłuższym czasie udało się to i z wdzięczności postawiła kaplicę.
Żadne z tych mniej, czy bardziej prawdopodobnych wydarzeń nie byłyby argumentem przekonującym proboszcza, by odprawiał tam regularnie msze święte.
Na ciekawy ślad, który być może ma związek z tym miejscem natrafić można w bardzo starej książce "Górale Beskidowi zachodniego pasma Karpat", a podtytuł: "Rys etnograficzny zwyczajów i obyczajów włościan okolic Żywca", wydanej w Krakowie w 1851 r. Jej autorem jest Ludwik Delavaux (1785-1870) przyrodnik i etnograf, właściciel wsi Rycerka Dolna, którą zakupił za spadek od swojej babki z Holandii na początku XIX w. Opisując życie miejscowych górali przytacza (na str. 26) następującą historię, żywą w tutejszej tradycji. Oczekując na wyruszenie z odsieczą wiedeńską, jeden z rycerzy wybrał się na polowanie, zapewne w okolice Milówki, gdyż nazwa jej pochodzi od miłe łowy. Goniąc na koniu za łanią zgubił się w końcu w lesie i nie mogąc z niego wyjechać, zaczął odmawiać Godzinki ku czci Matki Bożej. Gdy skończył je, ukazało się światełko, które wyprowadziło go na drogę, na której zobaczył coś świecącego. Podjechał zaciekawiony i okazało się, że był to obraz Matki Bożej, który zawiózł królowi, jako znak zwycięstwa w wyprawie, na którą się wybierali. Prawdopodobnie to wydarzenie mogło być w tym miejscu. Początkowo upamiętniono to małą kapliczką, a po latach wybudowano większą, taką by można było w niej odprawiać msze św. Nie jest to jednak udokumentowane w żaden sposób.
Informacje biograficzne
Kapliczka została wybudowana w 1826 r. (data wykuta w kamieniu, odcyfrowana przez Jerzego Szablowskiego, autora „Katalog zabytków sztuki w Polsce tom 1 - województwo krakowskie”, dziś już niewidoczna). Wzmiankę na temat jej powstania badacz znalazł również w kronice parafialnej Milówki. Mieszkaniec Pawlicznego, Szczepan Kuśnierz, wybudował kaplicę w 1826 r. i wraz z 1,5 morgiem pola przepisał w spadku swojemu sąsiadowi, Pawłowi Kuśnierzowi (nie była to jego rodzina). Testament, który pozostawił Szczepan, nakładał na Pawła obowiązek dbania o dobry stan kaplicy, a przede wszystkim, by troszczył się o to, aby były tam odprawiane msze święte. Kaplica została poświęcona w 1828 r., a 3 lata później odprawiono tam pierwszą mszę św.
Można się spotkać z różnymi wezwaniami tej kapliczki, mianowicie czczona tam była Matka Boża Anielska, później Maryja odbierała cześć w tajemnicy Wniebowzięcia, księga wieczysta dla tej działki (założona w 1870 r.) nosi tytuł "Kaplica św. Wawrzyńca" - ale jest to chyba tylko pomyłka urzędnika, w 1966 r. ks. Kard. Stefan Wyszyński nadał kapliczce wezwanie: Narodzenia MB, i odtąd odpust obchodzony jest 8 września.